Toruńska Liga Unihokeja : Sezon 2012-2013

Sezon ligowy 2012-2013 zakończył się 2 marca 2013 roku, odbyło się 9 kolejek rundy zasadniczej i 3 rundy play-off, zagrało 10 drużyn. Była dobra zabawa i ogrom emocji.

Tuż po sezonie ligowym odbył się dwudniowy Puchar TLU, w kt├│rym wszystkie nasze drużyny miały swoje szanse zrewanżować się za cały sezon ligowy.

Finał rozgrywek pięknie opisał nasz mistrz w tej kategorii Michał Mirończuk.


Złota Szara Strefa!

Stało się. Niekt├│rzy twierdzili, że to już czas, inni nie byli sobie w stanie tego wyobrazić. Teraz jest to już faktem. Szara Strefa zmieniła coś, co w tej lidze nie zmieniało się od sześciu lat!

Kala Izolacje - Rustico 3-6 (2-0;1-6) (poprzedni mecz 3-7)

Decydujący dzień rozgrywek TLU rozpoczął się od rewanżowego pojedynku o 9 miejsce. Zdecydowanym faworytem była drużyna Rustico, kt├│ra miała przewagę czterech bramek z pierwszego meczu. Jak się jednak okazało, nie mogła się wcale czuć dzięki temu niezagrożona. Pierwsza połowa bowiem zdecydowanie dla KALI Izolacje. "Ż├│łci" grali bardzo ambitnie, raz po raz meldowali się pod bramką rywala i tylko przez ich własną nieskuteczność wynik bezbramkowy utrzymywał się do dziesiątej minuty spotkania. Wtedy jednak, jak i pod koniec pierwszej połowy, zawziętość KALI została nagrodzona i nieoczekiwanie na tablicy było 2-0. Rustico grało trochę tak, jakby po prostu musiało rozegrać ten mecz, nie kwapiło się by atakować, a bardziej by obronić przewagę z pierwszego meczu. Nieśmiało KALA zaczynała spoglądać w stronę dziewiątego miejsca. Przerwa podziałała jednak na graczy Rustico, bowiem po zmianie stron zaczęli oni grać tak, jak grać powinni od początku. "Siedli" na rywala i aplikowali mu kolejne bramki. Pięciu minut potrzeba było, by Rustico wyszło na prowadzenie 3-2. Wtedy jeszcze raz zerwała się KALA, ale doprowadzenie do remisu to było wszystko, co udało się uzyskać. Rustico wciąż atakowało i do końca spotkania ustrzeliło jeszcze trzy bramki. Ostatecznie więc wygrało 6-3, a w całym dwumeczu 13-6.

09:32 (1-0) R. Ziomek - R. Gurski
13:46 (2-0) P. Popławski
15:40 (2-1) P. Karamuz - B. Fryckowski
17:51 (2-2) D. Mondrzejewski - P. Karamuz
19:56 (2-3) B. Banach
22:35 (3-3) P. Popławski
26:47 (3-4) D. Mondrzejewski - P. Karamuz
27:47 (3-5) P. Karamuz
29:51 (3-6) D. Mondrzejewski

Spotkanie można obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=riAnH97sqzM&feature=youtu.be

TSŻ Toruń - Forza Toruń 8-3 (1-1;7-2)

Ciężko było wskazać faworyta meczu o 7 miejsce. Wydawało się, że powinna to być Forza, kt├│ra wcześniej wygrała pięć spotkań z rzędu (w tym 8-1 z TSŻ!) i dopiero potknęła się tydzień temu na TKU. Ostatnio jednak drużyna ta miała problemy by zebrać choćby piątkę chętnych do gry, więc na wyjątkową frekwencję liczyć nie było można. Przeciwnie TSŻ, kt├│ry regularnie stawiając się solidnym składem, rozgrywał się z meczu na mecz i chyba może żałować, że to już koniec rozgrywek. Zaczęło się pomyślnie dla Forzy. Urodzinowy prezent zrobił sobie Bielak i było 1-0. Gra Forzy wydawała się być bardzo poukładaną, jednak im dalej w mecz, tym jakby coraz mocniej dawała o sobie znać wąska kadra na to spotkanie. TSŻ przeciwnie: rozkręcało się i przejmowało inicjatywę. O ile jeszcze w pierwszej połowie robiło to dosyć dyplomatycznie, doprowadzając tylko do wyr├│wnania, tak w drugiej zastosowało taktykę "wjeżdżamy taranem" i ustrzeliło sześć bramek w dziesięć minut. Zrobiło się 7-1, a Forza była bezradna. Kiedy było już właściwie po meczu 'Forzowcy' zebrali się jeszcze do ataku i poszli na wymianę z TSŻ-em, dosyć korzystną, bo dwa za jeden. Na koniec więc na tablicy widniał wynik 8-3 dla TSŻ, kt├│ry zgarnia 7 miejsce.

08:35 (0-1) P. Bielak - M. Meger
13:25 (1-1) Ł. Kurniewicz - P. Bińkowski
17:36 (2-1) P. Bińkowski
18:58 (3-1) Ł. Kurniewicz - M. Paradziński
23:45 (4-1) OG
24:13 (5-1) Ł. Kurniewicz - M. Paradziński
25:19 (6-1) Ł. Kurniewicz
25:56 (7-1) S. W├│decki - A. Pluskota
26:38 (7-2) K. Barciński - K. Buczel
28:32 (8-2) S. W├│decki
29:37 (8-3) K. Buczel - K. Barciński

Spotkanie można obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=Ol6AJaKHzx4&feature=youtu.be

Avanti - TKU Magic Sticks 6-5 (0-3;6-2)

Spotkanie dw├│ch przegranych play off├│w, a zarazem dobrych znajomych. TKU po raz drugi już w tym sezonie wystawia na Avanti skład na styk, a jak wiemy wystawianie składu na styk na Avanti to nie jest jakiś szczeg├│lnie dobry pomysł. O dziwo jednak, w pierwszej połowie to zawodnicy TKU biegali, jakby mieli dwa razy więcej sił, a Avanti nie bardzo wiedziało co się na parkiecie wyprawia. Bramki aplikował Szkodziński i do przerwy było dosyć niespodziewanie wysoko: 3-0 dla TKU. Tuż po przerwie czwartą dorzucił Badzian i wydawało się, że jest pozamiatane. I wtedy ni z tego, ni z owego drużynie Avanti wyszedł zryw, kt├│ry w ciągu minuty przyni├│sł trzy (!) bramki. Piłeczka odbijała się od zawodnik├│w TKU jak od przeszk├│d w pinball'u i co chwilę wpadała do bramki. TKU się zawstydził, słusznie zresztą, i wziął czas. Sprytny to był manewr, bo tuż po kr├│tkiej przerwie "Szkodzik" ustrzelił swoją czwartą bramkę i było znowu ciut bezpieczniej. Mecz się uspokoił na jakiś czas, TKU starało się grać spokojnie, Avanti pr├│bowało znowu uskuteczniać zrywy, ale nie wychodziło i wtedy właśnie sprawy w swoje ręce wziął Bartosz Kurlit. Trzykrotnie uderzał świetnie z dystansu i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Ostatnie trafienie padło na 17 sek. przed końcem. TKU już się nie podniosło, a Avanti wygrało właściwie przegrany mecz.

04:39 (0-1) R. Szkodziński - G. Badzian
06:27 (0-2) R. Szkodziński - G. Badzian
13:44 (0-3) R. Szkodziński
17:34 (0-4) G. Badzian - K. Księżny
20:40 (1-4) S. Zembrzuski - Bartosz Kurlit
21:06 (2-4) S. Zembrzuski - Bartosz Kurlit
21:31 (3-4) M. Olszewski - S. Zembrzuski
22:10 (3-5) R. Szkodziński - K. Księżny
26:34 (4-5) Bartosz Kurlit - Karol Kurlit
27:24 (5-5) Bartosz Kurlit
29:43 (6-5) Bartosz Kurlit

Spotkanie można obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=PlzZmtYawnI&feature=youtu.be

GB Team - Nesta Toruń 2-3 (0-3;2-0)

Sprawcy największej niespodzianki sezonu - GB Team mierzyli się z Nestą w meczu o brązowy medal. Dla GB to największy sukces i szansa na historyczny wynik. Dla Nesty kolejny rok z "finałem pocieszenia" i odłożonymi marzeniami o złocie na bliżej nieokreśloną przyszłość. Faworytem była Nesta, choć GB w play off już zaskakiwał. Tym razem jednak wydawało się, że będzie inaczej. Nesta od początku narzuciła sw├│j styl gry i bardzo szybko strzeliła dwie bramki, ustawiając sobie mecz. R├│wnież w dalszej jego części gracze w białych koszulkach parli do przodu, a GB Team miał spore problemy z konstruowaniem groźnych atak├│w. Skończyło się to wszystko trzecią bramką dla Nesty i wysokim jej prowadzeniem do przerwy. Po zmianie stron obserwowaliśmy pr├│by odwr├│cenia los├│w pojedynku przez ekipę GB Team oraz spokojne rozgrywanie akcji zwieńczone strzałami, mającymi przynieść kolejne bramki, w wykonaniu Nesty. Żadnej z drużyn nie udawało się jednak przechytrzyć rywala i wydawało się, że bezpieczne 3-0 "dobije" do końca spotkania. Wtedy ponownie Green Bus postanowił zaskoczyć wszystkich zgromadzonych. W ciągu ostatnich 30 sekund strzelił 2 bramki i zrobiło się "na styku". Nesta ewidentnie już rozluźniła się pod koniec spotkania i omal nie przypłaciła tego zwycięstwem. Czasu jednak już rywalom zabrakło i do końca dowiozła zwycięstwo 3-2, zdobywając dzięki temu brązowe medale.

02:25 (0-1) D. Rogalski - S. Naif Abed
03:04 (0-2) S. Naif Abed - D. Rogalski
14:22 (0-3) P. Łączny - P. Blachowski
29:30 (1-3) M. Masłowski - M. Wiśniewski
29:53 (2-3) M. Małek - M. Wiśniewski

Spotkanie można obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=p0QwjN1UtRo&feature=youtu.be

Szara Strefa - Elegans 3-2 (0-1;2-1) (po 8 seriach rzut├│w karnych)

Finał! Powt├│rka z zeszłego roku, kiedy to Szara zaskoczyła wszystkich i mierzyła się z największymi z największych w toruńskim światku unihokeja. Wtedy Elegans wygrali wyraźnie, ale Szara Strefa pokazała się z bardzo dobrej strony i jakby zapowiadała swoje harce już na przyszły sezon. Obecnie bowiem obecność Szarej w finale nikogo nie dziwiła. Zesp├│ł ten rozbił w pył wszystkich w rundzie zasadniczej i zasłużenie zameldował się w meczu decydującym o złocie. Obecność Elegans w finale r├│wnież nie była oczywiście przypadkowa. Co prawda przez większość sezonu mistrzowie poznawali nieznane sobie tereny, leżące w okolicach 4-6 miejsca, ale plan mieli z g├│ry założony: przetrwać zasadniczą i wymł├│cić wszystkich w play off. Ostatnią przeszkodą, stojącą na drodze, była drużyna Szarej Strefy. Jeden mecz i si├│dma gwiazdka mogła wpaść na konto długoletnich dominator├│w. Plan byłby zrealizowany, szampan lałby się strumieniami (choć może niekoniecznie na sali), a Elegansi mogliby wyznaczać sobie kolejne wyzwania typu: wygranie ligi, mając w dorobku 3 punkty po 5 meczach. W tym momencie przychodzą przedstawiciele Szarej Strefy i zgłaszają błąd w scenariuszu. Bo wszystko miało w tym roku odbyć się inaczej.
Elegans byli zmobilizowani jak mało kiedy. Gra samymi najlepszymi zawodnikami i żelazne ustawienie to raczej rzadkość w ich wypadku. Tego jednak wymagała zdyscyplinowana obrona Szarej Strefy. Lider po rundzie zasadniczej nie zmieniał w grze niczego. Ponownie liczył na rozbijanie się atak├│w rywala mniej więcej w okolicach własnego przedpola bramkowego, by p├│źniej w czasie około 2-3 sekund znaleźć się po zupełnie przeciwnej stronie boiska. Z gry więcej mieli mistrzowie. C├│ż jednak z tego, skoro nie potrafili tego właśnie przełożyć na bramki? Co prawda w si├│dmej minucie ładnie zagrali Kamiński z Michałem G├│rskim, ale bramka tego drugiego była jedyną w pierwszej części meczu. W dodatku ledwo co się część druga rozpoczęła, a już był remis. Ledwie 10 sekund potrzebował Reszka, by wyr├│wnać stan meczu. Mozolne budowanie akcji Elegans├│w zaczęło się od nowa. Znowu jednak w podobnym czasie (po 6 minutach) G├│rski strzela swoją drugą bramkę i mistrzowie ponownie są na prowadzeniu. Już niemal do końca spotkania wygląda to wszystko podobnie. Elegans budują ataki, by strzelić jeszcze jedną bramkę i "przyklepać" tytuł, zaś Szara nagłymi, szybkimi zrywami raz po raz pr├│buje nękać obronę mistrz├│w. Zaczęła się już ostatnia minuta, gdy na ławce znalazło się po jednym reprezentancie obydw├│ch drużyn. Szara miała rzut wolny, a ten na bramkę zamienił Ćwikliński. Gracze Szarej Strefy wpadli w szał radości, Elegansi z kolei w szał złości. Posypały się kary i w efekcie przez minutę Szara gra w przewadze. Nic się jednak nie zmienia i mecz kończy się remisem. Mamy rzuty karne. W tym meczu mieliśmy twardą walkę, szybkie tempo, zwroty akcji, dyskusje z arbitrami oraz dużo sportowych nerw├│w, więc perspektywa rzut├│w karnych nie tyle nawet podnosiła atrakcyjność widowiska, co po prostu dawała +20 do czystego szaleństwa. Jakby tego było mało, same karne były r├│wnież istną pr├│bą nerw├│w dla samych zawodnik├│w, jak i zgromadzonych widz├│w. Po dwie pr├│by mieli najlepsi z zawodnik├│w obydw├│ch zespoł├│w. Wszystkie sześć karnych zostało jednak zmarnowanych i do gry wkroczyli następni. Si├│dma runda wciąż bez rozstrzygnięcia. Dotychczas zawodnikom brakowało niewiele. Pokazywali swoje umiejętności, stosując rozmaite "kiwki" tuż przed bramkarzem, jednak zawsze czegoś brakowało do szczęścia. Patyczkować się w ten spos├│b nie miał zamiaru Bienert. Po prostu podszedł i strzelił i to okazało się skuteczną receptą na wszechobecną bramkową niemoc. Po chwili Długołęcki obronił ├│smy karny z rzędu i nagle zniknął gdzieś pod tabunem koleg├│w. Obydwie drużyny odtańczyły tańce radości, jednak o wiele mniej entuzjastycznie ruszali się Elegansi, kt├│rzy po sześciu latach dominacji muszą oddać tytuł w inne ręce. Szara Strefa oszalała ze szczęścia. Historyczne złoto trafia właśnie do niej!

06:55 (0-1) Michał G├│rski - R. Kamiński
15:10 (1-1) M. Reszka
21:10 (1-2) Michał G├│rski - B. Czubak
29:06 (2-2) M. Ćwikliński
Karne:
(3-2) R. Bienert

Spotkanie można obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=1y2KHSvCxto&feature=youtu.be


Końcowa kolejność rozgrywek TLU w sezonie 2012/2013:
1. SZARA STREFA
2. Elegans
3. Nesta Toruń

4. GB Team
5. Avanti
6. TKU Magic Sticks
7. TSŻ Toruń
8. Forza Toruń
9. Rustico
10. Kala Izolacje


Najlepsi, najpiękniejsi

W przerwie, pomiędzy rywalizacją w obydw├│ch grupach, odbyło się ogłoszenie wynik├│w na najlepszych zawodnik├│w Toruńskiej Ligi Unihokeja w sezonie 2012/2013. Wyr├│żnieni zawodnicy otrzymali, poza oczywistymi gromkimi brawami, wartościowe nagrody, ufundowane przez sponsora - sklep Dzięgiel Sport.
Wyniki głosowania przedstawicieli wszystkich drużyn:

Najlepszy napastnik:
Maciej Reszka (Szara Strefa)

Najlepszy obrońca:
Wojciech Borkowski (Elegans)

Najlepszy bramkarz:
Krzysztof Długołęcki (Szara Strefa)

Najlepszy sędzia:
Arkadiusz Kalwasiński

Najlepszy typer:
Robert Wojciechowski (Avanti)


Zrobieni na szaro!

Znamy już wszystkie rozstrzygnięcia Toruńskiej Ligi Unihokeja w sezonie 2012/2013. Dwa tygodnie temu drużyny zakończyły zmagania w rozgrywkach ligowych. W ostatnią sobotę poznaliśmy wygranych Pucharu TLU. W obydw├│ch przypadkach najlepsza okazała się Szara Strefa. Pozostałe drużyny obeszły się smakiem. Jako pierwsza rywalizowała grupa "pocieszenia", czyli drużyny, kt├│rym w zeszłym tygodniu nie udało się awansować do czołowej piątki. Walczyć jednak było o co, bowiem zwycięzca tej grupy otrzymywał puchar. Puchar pocieszenia, a jakże. Trudno orzec, czy to ta nagroda tak wpłynęła na rywalizujących, ale na brak emocji narzekać nie można było i właściwie ciężko było przewidzieć cokolwiek w tej grupie. Do samego końca o sz├│ste miejsce walczyły drużyny Nesty, Rustico oraz GB Team. Śmiało mogła do nich dołączyć ekipa KALI Izolacje, kt├│ra skutecznie urywała punkty faworytom. Przegrała jednak wyraźnie z, będącym tego dnia w gorszej dyspozycji, TSŻ-em Toruń. Notabene ta drużyna r├│wnież mogła sporo zamieszać w klasyfikacji końcowej, ale dwukrotnie traciła niemal pewne punkty w końc├│wkach spotkań. Działo się więc naprawdę dużo i wszystko ułożyło się tak, że w przedostatnim meczu grupy "P" spotkali się pretendenci do wygrania grupy: Nesta i Rustico. Wygrana w tym meczu drużynie Nesty zapewniała sz├│ste miejsce, a drużynę Rustico bardzo do tego celu przybliżała. Tak więc padł remis. Wtedy nagle do gry wkroczył GB Team, kt├│ry musiał "tylko" wygrać z KALĄ i to on godził pozostałych rywali w sprawie pucharu pocieszenia. Oczywiście przegrał. Na koniec rozgrywek tej szalonej grupy tryumfowała więc najr├│wniej grająca Nesta Toruń.
Drużyny z grupy finałowej nie chciały być gorsze i r├│wnież postanowiły stworzyć świetny klimat. Paktu o wsp├│łpracy nie podpisała tylko Szara Strefa, kt├│ra już po trzech meczach mogła pakować najcenniejszy puchar do torby. Drużyna ta od początku nadawała ton rywalizacji w grupie "F". R├│wnież dobrze wystartowało Avanti. Pozostałe drużyny p├│ki co pozostały w lekkim odwrocie. Decydujące wydawały się być dwa mecze mniej więcej w środku rywalizacji. Najpierw Avanti wyraźnie uległo Szarej, co zdecydowało o końcowym sukcesie tych drugich, a pierwszych zepchnęło do walki o podium w og├│le. Następnie TKU Magic Sticks pokonał Elegans, dzięki czemu włączył się do walki o czołowe pozycje. Decydujące o miejscach w tr├│jce były dwa ostatnie mecze. Korespondencyjny pojedynek prowadziły drużyny Avanti oraz TKU. Avanti wygrało sw├│j mecz 2-0, co oznaczało, że TKU musi wygrać z Forzą trzema bramkami. I zrobiło się ciekawie, gdy dwie z trzech bramek zostały już ustrzelone. Wtedy jednak TKU przestało strzelać, a zaczęło tracić, dając w dodatku jeszcze Forzy nadzieję na włączenie się do walki o puchary rzutem na taśmę. Ostatecznie remis w tym meczu zapewnił Avanti puchar za drugie miejsce, a TKU pozostało na trzecim.

GRUPA "P"
GB Team - TSŻ Toruń 1-0
Kala Izolacje - Nesta Toruń 1-1
TSŻ Toruń - Rustico 1-2
Nesta Toruń - GB Team 1-0
Rustico - Kala Izolacje 1-1
Nesta Toruń - TSŻ Toruń 3-2
GB Team - Rustico 3-2
TSŻ Toruń - Kala Izolacje 3-0
Rustico - Nesta Toruń 1-1
Kala Izolacje - GB Team 1-0

GRUPA POCIESZENIA
1. Nesta Toruń 8 pkt. 6-4 +2
2. GB Team 6pkt. 4-4 0
3. Rustico 5pkt. 6-6 0
4. Kala Izolacje 5pkt. 3-5 -2
5. TSŻ Toruń 3pkt. 6-6 0

Czoł├│wka kanadyjskiej w grupie "P" (bramki+asysty -razem):
1. Ł. Kurniewicz (TSŻ Toruń) 4+2 6
2. B. Banach (Rustico) 3+2 5
3. P. Karamuz (Rustico) 4+0 4
4. D. Rogalski (Nesta Toruń) 3+1 4
5. P. Łączny (Nesta Toruń) 2+2 4
- M. Siemianowski (Nesta Toruń) 2+2 4
7. P. Blachowski (Nesta Toruń) 0+4 4
- M. Masłowski (GB Team) 0+4 4

GRUPA "F"
TKU Magic Sticks - Szara Strefa 1-2
Forza Toruń - Avanti 1-4
Szara Strefa - Elegans 3-1
Avanti - TKU Magic Sticks 2-2
Elegans - Forza Toruń 2-1
Avanti - Szara Strefa 0-3
TKU Magic Sticks - Elegans 2-1
Szara Strefa - Forza Toruń 2-2
Elegans - Avanti 0-2
Forza Toruń - TKU Magic Sticks 2-2

GRUPA FINAŁOWA 1. Szara Strefa 10pkt. 10-4 +6 2. Avanti 7pkt. 8-6 +2 3. TKU Magic Sticks 5pkt. 7-7 0 4. Elegans 3pkt. 4-8 -4 5. Forza Toruń 2pkt. 6-10 -4

Czoł├│wka kanadyjskiej w grupie "F":
1. Ł. Nowasielski (Szara Strefa) 13+1 14
2. M. Reszka (Szara Strefa) 3+7 10
3. R. Szkodziński (TKU Magic Sticks) 8+1 9
4. F. Sobczak (Forza Toruń) 5+2 7
5. K. Księżny (TKU Magic Sticks) 3+4 7
6. B. Czubak (Elegans) 3+3 6
7. Sz. Norkowski (Avanti) 2+4 6
8. M. Ćwikliński (Szara Strefa) 1+5 6

Najważniejsze postaci Pucharu TLU:
Rozgrywki o Puchar TLU wsparła firma Interplastic. Dzięki niej organizatorzy Pucharu TLU mogli wybrać najlepszych zawodnik├│w tej rywalizacji i wręczyć im okazałe nagrody, jakimi były bony na zakup sprzętu. Zakupy w sklepie Interplastic (www.sportpoland.pl) będą mogli zrobić wyr├│żnieni:

W grupie "P":
Łukasz Kurniewicz (napastnik - TSŻ Toruń)

W grupie "F":
Łukasz Nowasielski (napastnik - Szara Strefa)
Marek Włodkowski (bramkarz - Avanti)


Gratulacje dla Szarej Strefy! Podziękowania dla wszystkich drużyn za udział oraz sportową walkę.